poniedziałek, wrzesień 16, 2019
0
0
0
s2sdefault

Porucznik, komendant obwodu Batalionów Chłopskich w Bochni, „opornik” powiatowy KOS, II zastępca komendanta obwodu AK.

Jan Jarosz Urodzony 12.09.1912 r. w Bogucicach powiat bocheński.

W młodości mieszkał  w Dziewinie  i tam uczęszczał do szkoły powszechnej. Gimnazjum kończył w Bochni, a następnie dostał się na wyższe studia prawnicze w Krakowie, które ukończył z tytułem magistra praw,  po czym wstąpił na aplikację sądową do  Bochni. Przed wojną członek Związku Młodzieży Wiejskiej „Wici”.  We wrześniu 1939 roku podporucznik rezerwy.  Będąc członkiem  partii  Stronnictwo Ludowe  przystąpił do tworzenia zbrojnego chłopskiego podziemia nazwanego w 1940 roku „Chłopską strażą” w skrócie CHŁOSTRA.

Fotografia Jarosza z 1945 r. Wł. J. KucybałyW 1941 roku został Komendantem Obwodu Batalionów Chłopskich w Bochni. W następstwie podpisania przez dowództwo BCh umowy scaleniowej z AK przekazał pod nowe dowództwo ok. 900 żołnierzy obwodu bocheńskiego BCh, a sam miał objąć stanowisko zastępcy Komendanta Obwodu AK z pełnymi prawami. „Tymczasem – pisał Jarosz – do dziś nie wszedłem jeszcze w tego rodzaju funkcję, mimo kilkakrotnych usiłowań dogadania się w tej sprawie. Oczywiście na papierze przyznaje mi się godność zastępcy D [dowódcy] Obw. […], ale broń Boże nie prawa wglądu w Placówki, wydawania rozkazów itd.”

Dowodził wieloma akcjami zbrojnymi na terenie powiatu bocheńskiego.

Trudno w przybliżeniu podać ile akcji dywersyjnych i porządkowych przeprowadziło bocheńskie BCh pod dowództwem Jana Jarosza. W każdym bądź razie musiało ich być znacznie ponad sto, skoro sam Oddział Specjalny „Rysia” wykazany w sprawozdaniu „Jastrzębca” w okresie jednego półrocza wykonał ich 99 plus – jak to określił autor sprawozdania – „Kilka potyczek z Niemcami”

Bardzo ostra walka pomiędzy ludowcami a endecją w pow. bocheńskim doprowadziła do zamachu na Jarosza . Trzyosobowa bojówka 1 grudnia 1944 roku postrzeliła Komendanta , który na szczęście nie został śmiertelnie ranny.

J. Jarosz w czasie przesłuchania w Krakowie w 1949 roku opisując stosunki pomiędzy BCh a NOW w pow. bocheńskim stwierdził, że:

Po scaleniu starcia pomiędzy tymi organizacjami przybrały na sile, gdyż NOW (Narodowa Organizacja Wojskowa)  wyłoniło silny oddział bojówkarski […] ODB (Obozowa Drużyna Bojowa) […] który dopuszczał się  m. in. napadów na ludowców, rabunków bydła i zboża na wsiach. Wywoływało to moje ostre interwencje w Komendzie Obw. AK, co z kolei zaostrzyło jeszcze bardziej moje stosunki z NOW zapoczątkowane przeze mnie rozbiciem grupy NOW w Okulicach, Bogucicach i Bratucicach jeszcze w 1943 r. Z końcem czerwca 1944 starcia z przedstawicielem NOW na terenie Kom. Obw. AK stały się tak zaognione, że zanosiło się na wystąpienie BCh z AK. Gros rabunków i maltretowania ludności dokonywał endecki oddział ODB […] Z natury rzeczy moja działalność musiała się zwrócić przeciwko ODB  i wyraziła się w końcu żądaniem zlikwidowania tego oddziału połączonymi siłami AK i KOS-u. Żądanie to wielokrotnie ponawiane zarówno w Obw. Komendzie AK jak i wojewódzkim szczeblu Oporu nie odniosło żadnego skutku, natomiast doprowadziło do skrytobójczego zamachu na mnie  w dn. 1.XII.44.

Grób J. Jarosza na bocheńskim cmentarzuDo zamachu doszło w Bochni na ul. Stasiaka. Ranny w brzuch Jarosz zdołał o własnych siłach dotrzeć do lekarza, który opatrzył rannego. Do czasu powrotu do zdrowia ranny przebywał w Pogwizdowie.

Po wojnie dokończył aplikację adwokacką i do śmierci mieszkał w Proszowicach.

Zmarł 3 września 1974 roku. Pochowany został na bocheńskim cmentarzu  przy ulicy Orackiej, sektor XXXII.

 Jarosław Kucybała