czwartek, lipiec 18, 2019
0
0
0
s2sdefault

Ziemia Bocheńska może poszczycić się wieloma bohaterami walk o niepodległość. Generałowie Czuma i Okulicki, bracia Jędrychowscy czy Krudowscy kojarzą się mieszkańcom regionu jako symboliczne postacie żołnierskiego czynu. Zanim powstały legiony, a młodziutki Leopold Okulicki czy bracia Muchowie do nich wstąpili, powstały konspiracyjne struktury Wojska Polskiego w postaci Związku Walki Czynnej i Polskiego Związku Wojskowego wraz z ich jawnymi strukturami w postaci Związku Strzeleckiego i Towarzystwa „Strzelec” oraz Polskich Drużyn Strzeleckich. Jednym z tych, którzy tworzyli zręby tego konspiracyjnego Wojska Polskiego był Józef Rybka z Cikowic.

Por. Stefan Dąb-Biernacki, ppor. Józef Bożywoj-Rybka oraz żołnierze I plutonu 1 kompanii 1 pułku piechoty legionów w 1915 r. W drugim rzędzie, drugi z lewej, inny absolwent Gimnazjum w Bochni kpr. Leon Kram.Józef Rybka urodził się 12 stycznia 1889 r. w Cikowicach (dom rodzinny w którym przyszedł na świat stoi po dzień dzisiejszy). Rodzice Jan i Katarzyna z Kasprzyków byli rolnikami. Józef miał 3 braci i 6 sióstr. Dwaj najstarsi bracia wyjechali za chlebem do Ameryki, a Józefa rodzice postanowili wykształcić, widząc w nim przyszłego księdza. Nauki pobierał w Bochni w szkole realnej, a następnie w Gimnazjum im. Kazimierza Wielkiego; tu w 1909 r. zdał maturę. Jego rocznik wydał wielu wybitnych wychowanków jak: kapelan wojskowy ks. Jan Ziółkowski i szef służby zdrowia MW kmdr Leon Moszczeński – obaj  zamordowani w Katyniu, ppłk Tadeusz Jakubowski – I prezes Stowarzyszenia Bochniaków,  czy ppłk Stefan Hojarski – dowódca łączności Odcinka Jasło w kampanii wrześniowej.

Następnie studiował na wydziale chemii Akademii Rolniczej w Dublanach. Po jej ukończeniu w 1913 r. pozostał na uczelni jako asystent.

Józef Bożywoj RybkaPodczas studiów związał się z ruchem niepodległościowym Polskiego Związku Wojskowego. Po powołaniu jawnych struktur związku – Polskich Drużyn Strzeleckich (1910 r.) ukończył w latach 1910-1911 szkołę oficerską związku i otrzymał stopień oficerski drużyn – podchorążego z numerem ewidencyjnym VIII, był więc jednym z pierwszych dziesięciu oficerów Polskich Drużyn Strzeleckich. W latach 1911-1912 pełnił funkcje dowódcy dublańskiej Szkoły Podchorążych Polskich Drużyn Strzeleckich, po czym przeszedł do rezerwy związku. 

30 lipca 1914 r., po ogłoszeniu w Cesarstwie Austro-Węgierskim mobilizacji, w Polskich Drużynach Strzeleckich ogłoszono alarm. 4 sierpnia Józef Rybka wyruszył z grupą studentów z Dublan do Krakowa, gdzie z połączonych oddziałów Drużyniaków i Strzelców formowano kompanie kadrowe. Objął funkcję dowódcy IV plutonu 3 kompanii kadrowej batalionu kadrowego. Z tym oddziałem 6 sierpnia wyruszył z Krakowa. Po reorganizacji batalionu pozostawał bez funkcji, po czym został przydzielony do I batalionu Grupy Józefa Piłsudskiego. W tym okresie zaczął używać pseudonimu „Bożywoj”, pod którym zapisał się w historii walk legionowych. 

Znak oficerski Parasol9 października 1914 r. w Jakubowicach Józef Piłsudski ogłosił pierwsze nominacje oficerskie. Właśnie wtedy Józef Rybka mianowany został podporucznikiem oraz dowódcą I plutonu 1 kompanii w I batalionie Legionów Polskich. Na stanowisku tym wyróżnił się 22 grudnia 1914 r. w bitwie pod Łowczówkiem, przełamując na czele plutonu linię obrony wroga, biorąc jeńców i zdobywając sprzęt wojskowy.

W 1915 r. otrzymał odznakę oficerską Związku Walki Czynnej tzw. „Parasol”. Był jednym z niewielu oficerów legionowych, którzy nieprzerwanie od sierpnia 1914 roku pozostawali w linii, biorąc udział w walkach na szlaku I Brygady Legionów. W tym okresie „Bożywoj” kilkakrotnie w zastępstwie dowodził kompanią. Był też jednym z pomysłodawców wydawania i autorem tekstów w satyryczno-literackim piśmie legionowym „Konfederacji Pokojowej”, które wydawano aż do lata 1916 r.


4 lipca 1916 r. ruszyła wielka ofensywa rosyjska, a jej główne siły runęły na pozycje legionowe pod Kościuchnówką. Józef Rybka dowodził wówczas 1 kompanią 1 pułku piechoty Legionów. 5 lipca na czele tego oddziału, po rozbiciu batalionu 5 pułku piechoty Legionów, zdołał obsadzić swym oddziałem pozycje na Polskiej Górce. Poległ w tym dniu podczas ataku na mostki na Garbachu. Należy tu wspomnieć, że w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości uznawany był za zaginionego, i w związku z tym znalazł się na liście oficerów Legionów Polskich przyjętych do Wojska Polskiego. W II Rzeczypospolitej za wkład w odzyskanie niepodległości i dzielność na polu walki odznaczony pośmiertnie Orderem Virtuti Militari i Krzyżem Niepodległości.

Ryszard Rybka

Źródła:

  • Materiały ze zbiorów rodzinnych i Centralnego Archiwum Wojskowego.
  • H. Bagiński, U podstaw organizacji Wojska Polskiego 1910-1914, Warszawa 1935.
  • F. Pawłowski, Wspomnienia legionowe, Kraków 1994.
  • M. Römer, Dzienniki Legionowe, Kraków 2008.